Żółta pszczoła – Honda Hornet

Kolega mający nikłe pojęcie o lakierowaniu motocykli – Łukasz, serdecznie cię pozdrawiam – przytargał do mnie swojego po dwakroć zmasakrowanego belly pana. Belly pan to po angielsku dolna owiewka motocykla. W tym wypadku na motocyklu Honda Hornet.

Wspomniany belly pan był połamany na krawężnikach, po czym kolega próbował go pomalować. Trochę mu się to nie udało, więc zaproponowałam, że mu pomogę. Samo przygotowanie do malowania wymaga osobnego opisu – być może kiedyś go zrobię, aczkolwiek zima idzie a więc kask czeka w kolejce na malowanie. Będzie on dobrym materiałem do opisania tego co robię w zimowe wieczory w które nie za bardzo mogę jeździć na motocyklu.

Wracając do tematu, belly pan Łukasza wymagał ponownego posklejania, poszpachlowania i pomalowania. Pomyślałam, że nie pójdę na łatwiznę i pierdyknę Śrubce (Łukaszowi) pszczołę na belly pana. Efekt końcowy postarzanej pszczoły można zobaczyć na zdjęciach poniżej. Zdjęcia wykonano przed i po zamontowaniu belly pana w dniu 22 lipca 2016.

Honda Hornet

Tak oto wykonałam airbrushem mój drugi projekt na motocyklu. Ciekawe, czy belly pan jeszcze żyje – znając Śrubkę pewnie już go zostawił na jakimś krawężniku. 🙂

A o tym jak zaczęła się moja przygoda z airbrushem opowiadam tutaj.